Sposób na zestresowanego kota? Muzyka!

Mateusz Nowak
06.11.2018

Wszyscy wiemy, że muzyka potrafi łagodzić obyczaje. Słuchamy jej, gdy mamy dobry humor, ale też wtedy, gdy narzekamy na chandrę. Okazuje się, że muzyka może mieć bardzo dobry wpływ także na nasze koty. Behawioryści polecają muzykoterapię szczególnie zestresowanym, nerwowym czy agresywnym mruczkom. Jeśli dzielisz mieszkanie z takim osobnikiem, koniecznie tego spróbuj!

Ciekawe doświadczenie

Wpływem muzyki na zachowanie kotów zajął się pewien badacz z Uniwersytetu Lizbońskiego. Miguel Carreira przeprowadził ciekawy eksperyment, w którym wzięło udział 12 kotek poddawanych zabiegowi sterylizacji. Naukowiec założył im małe słuchawki i włączył różne gatunki muzyczne. Kolejność odtwarzania była przypadkowa.

Kotki słuchały więc fragmentów utworów „Adagio for Strings” Samuela Barbera, „Torn” Natalii Imbruglia oraz „Thunderstruck” zespołu AC/DC. Następnie w słuchawkach zapanowywała 2-minutowa cisza. Carreira monitorował funkcje życiowe, w tym tętno, powiększenie źrenic i tempo oddechu u swoich pacjentek.

Co się okazało? Kotki zdecydowanie najlepiej reagowały na dźwięki muzyki klasycznej. Podczas odtwarzania utworu „Adagio for Strings” były o wiele spokojniejsze i zrelaksowane. Piosenka popowa nie wywoływała u nich praktycznie żadnej reakcji. Z kolei ciężkie gitarowe granie wyraźnie budziło w kotkach niepokój.

Co z tego wynika?

Wnioski są oczywiste. Muzyka może mieć duży wpływ na zachowanie i stan psychofizyczny kotów. Eksperyment naukowca z Lizbony dobitnie pokazał, że zwierzęta – podobnie jak ludzie – reagują na rodzaj muzyki. Obserwacje świetnie pasują do świata ludzkiego, bo my także uważamy muzykę klasyczną za wybitnie relaksującą, popowa nie robi na nas większego wrażenia, natomiast rocka słuchamy, by się pobudzić i nakręcić do działania.

Zrób z kota melomana

Jeśli Twój kot jest typem nerwowca, często i łatwo się stresuje, bywa agresywny w prozaicznych sytuacjach, zacznij mu urządzać sesje relaksacyjne z wykorzystaniem muzyki klasycznej. Podobno najlepsze są dzieła Haendla.

Możesz wieczorem siadać w fotelu, brać pupila na kolana, włączać muzykę w dobrej jakości i spokojnie gładzić zwierzaka po futerku. Z pewnością zauważysz, że kot łatwiej zapada w stan relaksu i staje się bardziej łasy na pieszczoty.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Polecane

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Dyskusja

Pordanik soluma
Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.