
Zostawiony bez opieki kieliszek wina może przykuć uwagę kota, co grozi nie tylko stłuczeniem szkła, ale też skosztowaniem zawartości kieliszka przez mruczka. Z pozoru niewinne zdarzenie może nieść ze sobą poważne konsekwencje dla zdrowia kota. Warto zatem wiedzieć, co robić w sytuacji, gdy kot napije się wina. Po garść wskazówek zajrzyj do naszego poradnika.
Zdecydowanie tak. Alkohol, nawet w niewielkim stężeniu, ma toksyczne działanie na koci organizm. Już mała ilość wina spożytego przez mruczka może się skończyć wystąpieniem bardzo niepokojących objawów.
Alkohol oddziału na koci układ nerwowy, a w dużym stężeniu możesz uszkodzić narządy wewnętrzne pupila.
Jeśli kot wypił nieco więcej wina, to mogą wystąpić u niego gwałtowne objawy, takie jak m.in.:
Przede wszystkim obserwuj kota. Jeśli przez dłuższy czas nie zdradza żadnych niepokojących objawów, to być może jedynie zamoczył język w kieliszku i nie wypił istotnej ilości alkoholu. Jeśli jednak zauważasz opisane objawy, to niezwłocznie zabierz mruczka do weterynarza.
Pamiętaj, aby nigdy nie próbować wywoływać wymiotów u kota. Decyzję o dalszym postępowaniu zostaw weterynarzowi, który fachowo oceni stan mruczka i zaproponuje najwłaściwsze leczenie.