Dlaczego nie należy podnosić kota za kark?

Podnoszenie kota za kark jest na tyle częstym widokiem, że pora kategorycznie zareagować na takie zachowanie właścicieli (i niektórych weterynarzy). Taki sposób podnoszenia mruczka jest niedopuszczalny, a dlaczego, to już wyjaśniamy w naszym poradniku.

Sprawiasz mu ból

Zwolennicy metody podnoszenia kota za kark argumentują, że przecież tak samo robi kocia matka. Owszem, ale ona wie, jak nie zadać kocięciu bólu. Ty – niekoniecznie. Nawet jeśli kot nie okazuje cierpienia, to możesz mieć pewność, że trzymanie go za fałd skórny jest dla mruczka bardzo nieprzyjemne.

Złe skojarzenia

Dorosłe koty trzymają się za kark tylko w momencie krycia oraz walki. Nie są natomiast przyzwyczajone, że robi to im człowiek. Chwytając mruczka za fałd skórny dajesz mu wyraźny sygnał, że jesteś osobą nieobliczalną, że nie można Ci w pełni zaufać, a to oczywiście nie sprzyja budowaniu relacji ze zwierzęciem.

Oznaka dominacji

Niektórzy domorośli behawioryści podnoszą argument, że chwytanie kota za kark jest skuteczną metodą na jego zdominowanie. Pytanie tylko: po co? Kot nie jest psem i nie trzeba poddawać go tresurze. Okazując dominację w taki sposób jedynie rujnujesz relację z mruczkiem i możesz doprowadzić do tego, że kot zwyczajnie będzie Cię unikać.

Na koniec dodajmy, że chwytanie kota za kark w celu obcięcia pazurów czy wyczesania, co jest bardzo popularną metodą, także nie wchodzi w grę. Owszem, kot w takiej pozycji sztywnieje, natomiast są mniej ekspansywne i bardziej humanitarne sposoby na okiełznanie mruczka – chociażby stosowanie systemu nagród. 

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie