Czy trzeba strzyc kota? To zależy…

Strzyżenie kotów to temat, który budzi sporo kontrowersji wśród właścicieli. Są zwolennicy i przeciwnicy tego zabiegu pielęgnacyjnego – okazuje się, że oba obozy mogą mieć rację. Kwestia strzyżenia kota nie jest tak oczywista, jak mogłoby się wydawać. To, czy należy strzyc mruczka czy nie, zależy od bardzo konkretnych czynników.

Kiedy nie ma potrzeby strzyżenia kota?

Większość kotów doskonale radzi sobie z samodzielnym dbaniem o sierść. Jeśli masz kota rasy krótkowłosej, którego sierść się nie kołtuni, mruczek poświęca dużo czasu na jej pielęgnację i jej wygląd nie budzi niepokoju, to wystarczy regularne wyczesywanie i okazjonalna kąpiel. W takim przypadku strzyżenie jest zupełnie niepotrzebne – nawet w okresie letnim, o ile kot ma zapewnione miejsce, w którym może schronić się przed upałem.

Kiedy jest to wskazane?

Strzyżenie kota to nie fanaberia czy wymysł właścicieli. Są sytuacje, w których jest to wskazany czy wręcz konieczny zabieg pielęgnacyjny. Dotyczy to przede wszystkim:

  • Kotów ras długowłosych, jak pers, ragdoll czy maine coon;
  • Kotów wychodzących, które dużo czasu spędzają na zewnątrz i szybko się brudzą;
  • Kotów z tendencją do kołtunienia się sierści;
  • W okresie upałów, gdy widzisz, że kot bardzo źle znosi wysokie temperatury i ma wyraźne problemy z termoregulacją.

Strzyżenie może być również wskazane ze względów higienicznych (zwłaszcza w okolicach intymnych) oraz w okresie leczenia chorób dermatologicznych, np. w przypadku zapalenia skóry, walki z pasożytami etc.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie