Kot w żałobie, czyli jak pomóc pupilowi przeżywającemu stratę?

Choć koty nie są zwierzętami przesadnie wylewnymi, to także potrafią bardzo mocno przywiązać się do człowieka i innych osobników. Często jest tak, że gdy w domu znajdują się dwa koty i jeden z nich odchodzi z tego świata, żyjący zwierzak bardzo to przeżywa. Kocia żałoba potrafi ścisnąć za serce, dlatego pojawia się naturalna potrzeba pomocy pupilowi. Co robić? Podpowiadamy.

Objawy kociej żałoby

Oczywiście nie zawsze jest tak, że kot okazuje jakieś szczególne cierpienie po stracie kolegi czy koleżanki. Jeśli jednak zwierzę wyraźnie zmieniło swoje zachowanie, warto się tym zainteresować. Klasycznymi objawami kociej żałoby są:

  • Znaczne wydłużenie drzemek w ciągu dnia,
  • Nocny niepokój,
  • Chodzenie po mieszkaniu bez celu,
  • Zaglądanie do legowiska/miski/kuwety zmarłego kota,
  • Przeraźliwe miauczenie,
  • Odmawianie jedzenia.

Te symptomy, o ile nastąpiły bezpośrednio po śmierci drugiego kota, najpewniej świadczą o tym, że zwierzę bardzo przeżywa stratę. Nie ma tutaj znaczenia, czy oba koty pałały do siebie wielkim uczuciem, czy też z ledwością się akceptowały.

Dla kota, który został na naszym świecie, jest to sytuacja bardzo niekomfortowa. Jak pewnie wiesz, zwierzęta te źle znoszą wszelkie zmiany. A nieobecność drugiego osobnika bez wątpienia jest rewolucją. Nic więc dziwnego, że kot zachowuje się dziwnie.

Jak mu pomóc?

Najważniejsze jest, aby nie zostawiać kota samego z jego problemem. W tym okresie zwierzę szczególnie potrzebuje troski ze strony właściciela. Nie zaszkodzi dodatkowa porcja pieszczot w ciągu dnia, więcej zabawy i ogólnej czułości. Jeśli to tylko możliwe postaraj się skrócić okres, kiedy kot zostaje sam w mieszkaniu – przynajmniej przez kilka pierwszych dni po stracie.

Pamiętaj jednak, aby nie przesadzić w drugą stronę. Jeśli do tej pory w domu nie akceptowało się wchodzenia kota do łóżka właścicieli, to należy się tego w dalszym ciągu trzymać. Zwierzę momentalnie podchwyci nowe przywileje i później będzie trudno walczyć z przyzwyczajeniem.

Kolejny kot? Uważaj

Wielu właścicieli znajdujących się w opisanej sytuacji rozważa opcję szybkiego przygarnięcia kolejnego kota, który miałby „zastąpić” pupilowi dawnego towarzysza. Z tym może być jednak problem. Koty są zwierzętami mającymi silną tendencję do bronienia swojego terytorium i często z ledwością przychodzi im zaakceptowanie innego osobnika. Szczególnie dotyczy to starszych kotów.

Dlatego z decyzją o przygarnięciu kolejnego zwierzaka warto się wstrzymać. Nie chcesz przecież wziąć sobie na głowę nowego problemu – tym razem związanego nie z kocią żałobą, ale z agresją.

Zobacz komentarze

Polecane

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Dyskusja

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.