Dlaczego lepiej nie zabierać kota na wizytę u znajomych?

Właściciele kotów są w znacznie lepszej sytuacji niż „psiarze”. Mruczki świetnie radzą sobie same w domu, nie muszą też wychodzić na dwór, aby załatwić swoje potrzeby fizjologiczne. Mimo to wielu właścicieli ma wyrzuty zostawiając kota bez opieki, na przykład przed planowaną dłuższą wizytą u znajomych. Fakty są natomiast takie, że lepiej nie zabierać mruczka ze sobą, a dlaczego, to już wyjaśniamy w naszym poradniku.

Stres

Dla kota każda zmiana otoczenia jest stresująca. Sporo nerwów wywoła już sama podróż samochodem, dlatego naprawdę lepiej jest oszczędzić tego mruczkowi i zostawić go samego w domu – tak będzie dla niego lepiej.

Potencjalna agresja

Nie możesz mieć pewności, jak Twój kot zareaguje na towarzystwo obcych ludzi. Jeśli u znajomych są dzieci, to na 100% będą chciały pogłaskać kotka i się z nim pobawić, co może się skończyć agresywną reakcją mruczka. Nikomu nie jest to potrzebne.

Kłopotliwe sytuacje

Jeśli kot jest niepisanym królem Twojego domu i robi w nim co chce, to nie możesz zakładać, że u znajomych nagle zamieni się w potulnego pupila. Istnieje prawdopodobieństwo, że kot zacznie wskakiwać na meble, zrzuci jakieś przedmioty czy co gorsza – znajdzie sobie osobliwy drapak. Może to spowodować kłopotliwe sytuacje i popsuć Twoje relacje ze znajomymi.

Kot super poradzi sobie w domu

Nie martw się o mruczka. Zostaw go samego w domu i baw się dobrze. Kot wykorzysta ten czas w najlepszy dla siebie sposób, czyli po prostu pójdzie spać. Jeśli wrócisz po kilku godzinach, to istnieje szansa, że mruczek nawet nie zorientuje się, że nie było Cię całkiem długo, dlatego jego reakcja na chwilową samotność będzie prawdopodobnie obojętna.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie